Główna » WSZYSTKIE WPISY, Wiersze

WIERSZE MICHALINY BANASIAK

Autor: admin dnia 10 Styczeń 2016 Brak komentarzy

Przedstawiamy Państwu wiersze Michaliny Banasiak,
napisane po utracie najbliższych jej osób: męża i matki.

Pamięć
(19.07.2015)

Żalem opętana,

może i szalona?

Włosy, wstęgą związane

w nieładzie,

opadają, niczym łzy

rozwiane na ramionach.

Świat, w kolorze czerni,

wabi, kusi, nęci.

Chwile smutku i gniewu…

Jak je wydrzeć z pamięci?

aut. Anastazja Michalina Banasiak

*        *        *
( 20.07.2015)

Krzyczę głosem ciszy,

do skraju wytrzymania.

Nie wiem, nie pamiętam

dnia poprzedniego.

Przede mną tęsknota krwawi

amarantem zachodu.

Niemy księżyc blade

spojrzenie oddaje.

Niebo przelewa szafiry.

Gwiazdy iskrzą, to gasną,

by zaświecić od nowa

jakby chciały pocieszyć mnie.

Bez Ciebie

puste noce i dnie…

aut. Anastazja Michalina Banasiak

ŻYWE  WIERSZE
(3.09.2015)

Nie ma już Ciebie pośród nas.

Do nieba bram powołał Bóg.

Żegnamy Cię ostatni raz.

Wieczności przekroczyłeś próg.

Przyjaciół opuściłeś wielu

i tyle dróg przebyłeś z nami.

Żegnaj więc, żegnaj, Przyjacielu.

Odszedłeś mężu ukochany.

Za sobą masz liryczny szlak,

znaczony piórem złotym..

W klubie, gdzie teraz Ciebie brak,

rozkwita kwiat tęsknoty.

Ale żyć będzie, pośród nas,

Twoje uśmiechnięte spojrzenie.

Liryka, satyra, wpisane w czas,

rozjaśnią każde wspomnienie.

aut. Anastazja Michalina Banasiak

Jesień
(2.10.2015)

drzewa

w szatę smutku ubrane

za ostatnim liściem

gonią tęsknotą

ptak już nie zaśpiewa

tylko wiatru łkanie

szarością opada

na chryzantem złoto

te bujną urodą

spoglądają w niebo

jakby miały pozdrowić

Tych w oddali

co pośród nas byli

i nas kochali

jesień rozsypuje

proch wspomnień

melancholią kołysze

nade mną drzewa

westchnieniem wtopione

w ciszę

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!

Komentowanie wyłączone.