Główna » Limeryki, Ryszard Wasilewski, WSZYSTKIE WPISY

LIMERYKI RYSZARDA WASILEWSKIEGO

Autor: admin dnia 7 Styczeń 2011 Brak komentarzy

W Nowym Roku publikowaliśmy już  na naszym portalu znakomite wiersze satyryczne, epitafia, fraszki. Czas więc najwyższy zaprezentować Państwu , jak zwykle wyborne tym  razem limeryki znanego nam doskonale Ryszarda Wasilewskiego , niezwykle płodnego i utalentowanego autora, który jest gotów zrobić wszystko by Państwa rozweselić i rozbawić.

Niektóre limeryki są zawarte w tomiku „Od ucha do ucha i cierpko”- Wydawnictwo Radwan.

Ryszard Wasilewski 

Limeryki

 * * * 

Miała być Irlandia, a i Szwecja nęci -

jak to zwykle u nas – przedwyborcze chęci.

Choć tworzywa niemało,

to się wnet okazało:

kreatorów brakło – sami recenzenci. 

* * *

 Kiedy ciągnie na saksy mądrzejszy i głupi,

nawą przypowieść Polak sobie kupi.-

Gdy chodzi o kasę,

byle ścierwo łase -

Rodak rodaka za granicą złupi.

 * * *

 W Gdyni na skwerze – a nie gdzieś w terenie,

gość zobaczył w mercu dziewczynę – marzenie.

Lecz źle ocenił ryzyko,

albowiem z tą właśnie bryką

miał stłuczkę – a planował inne zbliżenie.

 * * *

 Pewien facet z gdyńskiego Obłuża

już nie może w rozpuście się nurzać,

bo zanim wyskoczy z gaci

każą mu za wszystko płacić -

a u żony już nie mógł się zadłużać.

 * * *

 W Gdańsku pan co ma świetną białogłowę,

ma duże parcie na tytuły honorowe.

Dzięki jej wabiącej twarzy

jest on członkiem wielu towarzystw -

a słowo członek jest tutaj kluczowe.

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!

Komentowanie wyłączone.