Główna » Fraszki polskie, Tadeusz Charmuszko, WSZYSTKIE WPISY

FRASZKI TADEUSZA CHARMUSZKO – WYRÓŻNIENIE W VIII OGÓLNOPOLSKIM KONKURSIE SATYRYCZNYM „O STATUETKĘ STOLEMA”

Autor: admin dnia 13 Grudzień 2012 Brak komentarzy

Portal Migielicz.pl specjalnie dla swoich czytelników publikuje fraszki Tadeusza Charmuszko, za które otrzymał wyróżnienie w VIII Ogólnopolskim Konkursie Satyrycznym “Energia Satyry” o Statuetkę Stolema, ogłoszonym przez Wójta Gminy i Gminną Bibliotekę Publiczną w Gniewinie i rozstrzygniętym w listopadzie 2012 r.

TADEUSZ CHARMUSZKO

FRASZKI

Titanic

– Toniemy?
– To nie my!

Maksyma

Rząd maksymę przyjął złotą:
„Po nas choćby potop!”

Potop

Topią smutki, topią troski…
I tak toną całe wioski.

Harówka

Rządzenie nie jest świętem,
Władza głowić się musi,
Jak zacisnąć nam pętlę,
By całkiem nie udusić.

O seksbombie

Z wiekiem się zmienia
Promień rażenia.

Hit

Na walkę z kryzysem
Rząd ma hit prawdziwy:
Hołubić cwaniaków,
A dusić uczciwych!

Drugie życie

Polski kierowca,
Nie uwierzycie,
Często w garażu
Ma drugie życie.

Rządowe starania

Co wymyślił rząd nad Wisłą,
To nam bokiem potem wyszło.

Śpiewka bezrobotnego

Spadajże słoneczko
Z rusztowania nieba,
Bo ja nie mam dzieciom
Na kolację chleba.

Bywa

Bywa czasem, że i w rządzie
Właściwy człowiek zasiądzie.

Czyścioszek

Taki wokół siebie
Nie brudzi, o nie,
Co z nosa wydłubie,
To natychmiast zje!

Skojarzenia

W rowery bez pedałów
Rząd nas wyposaży,
Bo rower z pedałami
Źle się dziś kojarzy.

Tancerka

Miała tańczyć na rurze,
Tutaj zaczyna się bieda,
Bo Czesiek w dobrej wierze
Wczoraj rurę na złom sprzedał.

Twardziel

Twardziel żył w Poznaniu,
Co wymuszał haracze.
Przy aresztowaniu
Narobił rzadko w gacie.

Pod rozwagę

Do serca weźcie te słowa:
Bardzo szybko życie leci.
Baczcie, by jedynie po was
Nie została hałda śmieci!

Temperament

Taka napalona
Jak palnik Bunsena.

Reakcja na kryzys

Rząd nie stroni od pracy,
Kryzysem natychmiast się zajął
I stwierdził, że rodacy
Na kontach jeszcze kasę mają.

Zarys pracy rządu

Wzorek
Z Tworek.

Dwie rzeczy

Dwie rzeczy u nas kwitną,
Choć trudno tym się chwalić
I uznać za ambitne
Wulgarność i wandalizm.

Błędy

Za błędem błąd,
Wszak rząd nie Bond.

Gonitwa

W pogoni za groszem
Wilcze rządzą prawa,
Nie ma słowa „proszę”,
Jest zdeptana trawa.

Digg this!Dodaj do del.icio.us!Stumble this!Dodaj do Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!Dodaj do Yahoo!

Komentowanie wyłączone.